środa, 13 lutego 2013

15. Dita von Teese

Jeśli reinkarnacja istnieje to moja dusza niewątpliwie zachowała resztki dawnego wcielenia, które żyło najprawdopodobniej gdzieś w latach 20, 30, 40, 50 lub 60 albo nawet w 1850-1890.
Od zawsze byłam zainteresowana tamtymi czasami. Zwłaszcza stylem, który reprezentowały kobiety.
Dzisiejszy wpis, dość niezwykły jak na ten blog, poświęcę pewnej współczesnej kobiecie, która tak jak ja uwielbia modę tamtych lat, a wręcz ją reprezentuje.
Przed państwem moja mistrzyni – Dita von Teese.
Pierwszy raz usłyszałam o niej dobre kilka lat temu, kiedy związana była z Marilynem Mansonem, którego muzyki słuchałam w czasach nastoletniego buntu.
W dzisiejszej dobie wszechobecnego kiczu i tandety dla wielu osób jest odpychająca.
Wiadomo, że nie każdemu współcześnie żyjącemu człowiekowi przypadnie do gustu jej styl ponieważ dzisiejsza moda (broń Boże nie mam na myśli tlenionych dziuń grillowanych w solarium z kilogramem tynku na twarzy) znacznie różni się od tego co reprezentuje Dita, jednak myślę, że nie sposób odmówić jej dobrego smaku i klasy.

Moim zdaniem ma niesamowitą klasę, jest zjawiskowa i fenomenalna. Podoba mi się styl, który reprezentuje i najchętniej sama bym się tak ubierała.
Oprócz tego jest osobą o oryginalnej i niebanalnej urodzie.
Uwielbiam oglądać jej zdjęcia, bo mam wrażenie, że świat cofnął się kilkadziesiąt lat.
Z największą przyjemnością wybrałabym się na burleskę w jej wykonaniu.











Zdjęcia pochodzą z fanepage’ów Dity na Facebook’u:
Dita von Teese
Dita von Teese style

10 komentarze

  1. Ciekawa osobowość... Śmiem jednak twierdzić, że zapewne ma kto nad nią pracować. Przeczytałam jej życiorys, zaskoczyła mnie zmianą obwodu talii, musi posiadać nie wyobrażalne pokłady cierpliwości, poświęcenia i konsekwencji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kobieta :) Jej nos przyciągnął uwagę - jest po prostu łady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ubrania praktycznie wszystkie mi się spodobały.
    Przez Ciebie zaczęłam się zastanawiać kiedy było moje poprzednie wcielenie urodzone. Wyszło szydło z worka: średniowiecze; kurczę, non stop czytam romanse historyczne. Ich styl życia, sposób ubierania - uwielbiam to :D
    Tobie to chyba powinien się podobać serial pt Mad men, pokazane jak oni wtedy żyli, podobny styl ubierania kobiet do Twojej Ditty : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Może styl i fajny, ale cholera nie podoba mi się ta bladzizna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna kobieta i sama chciałabym mieć takie ciało oraz styl jak ona!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna, idealna.
    + może masz ochotę na rozdanie z Ziają i Viperą? Oto link http://recenzje-kosmetyczne18.blogspot.com/2013/02/drugie-rozdanie-z-julcikiem-do-wygrania.html . Zasady są baardzo proste i szybkie, a może to właśnie do Ciebie uśmiechnie się szczęście ;)? Pozdrawiam, Julcik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o niej aż do dzisiaj. Fakt faktem, kobieta klasyczna - lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że minimalizm jest teraz w cenie :) Piękne zestawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna kobieta ze świetnym stylem! te sukienki, które idealnie podkreślają jej kobiece kształty... super :)

    OdpowiedzUsuń
1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.