niedziela, 7 lipca 2013

27. Co tam, co tam?

Obroniłam licencjat. I nikt mi nie powie, że nie jestem cholerną życiową szczęściarą – wylosowałam te pytania, które chciałam wylosować i na które byłam najbardziej przygotowana. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić, że mam już spokój, nie muszę się niczego uczyć, niczego zaliczać i że nic za mną nie „chodzi”.
Papiery na studia uzupełniające magisterskie złożone.

W ostatni weekend pojechaliśmy pod Ślężę na Harmonię Kosmosu 2013. Świetne wydarzenie, klimat i ludzie.
To miejsce całego mnóstwa najróżniejszych światopoglądów a zarazem zrozumienia. Nie dość, że możesz powiedzieć nawet najbardziej dziwne czy nadprzyrodzone przekonania lub zdarzenia z życia a nie zostaniesz nazwany dziwakiem czy świrem a zostaniesz zrozumiany i dodatkowo ma takie pojęcie, że możesz z nim o tym porozmawiać.

Pojechałam do pobliskiego miasta z zamiarem kupienia sobie dresu (tak do chodzenia po domu czy w razie wyjazdu pod jakiś namiot), ale żadnego nie kupiłam bo były same dziuniaste z cekinami, np. z wielkim cekinowym motylem na plecach (kto do cholery robi dresy z cekinami?!). Także pojechałam po dres, dresu nie znalazłam, ale za to przebombałam pół wypłaty na mnóstwo innych rzeczy - ubrań, bieliznę, okulary-aviatorki, duże etui do nich, full kosmetyków (w tym ananasowy peeling i ukochane perfumy) oraz książkę:


Jak wiadomo jestem wielką miłośniczką Japonii. Oczywiście czysto teoretycznie bo nie byłam jeszcze (!) w tym kraju i nie wiem jak naprawdę wygląda życie tam. A raczej nie wiedziałam dopóki nie trafiłam na bloga nawsiwjaponii. Po przeczytaniu kilku postów stał się moim ulubionym blogiem. Także tym bardziej musiałam dorwać książkę autorstwa właścicielki bloga.
Lekka, przyjemna, wciągająca. Zdecydowanie polecam.

A z takich drobiazgów to zasmakowały mi soki ananasowe i bananowe. A kiedyś wydawały mi się za słodkie, a w za dużej ilości nawet mdłe. Jak widać z biegiem lat nawet smaki się zmieniają.
Pracuję jak pracowałam. Urlop od 02-18 sierpnia.

Moja siostra: Po co Ci żel „Under Twenty”? Ty raczej powinnaś już używać „Under Thirty”.

7 komentarze

  1. Też tak ostatnio miałam, że jak sobie zaplanowałam, czego potrzebuję, to później kupiłam kilka zupełnie odmiennych rzeczy ;) Zamknęłam swojego bloga z mniej więcej tego samego powodu co Ty. Cóż, czasem nie ma wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej dziękuje za zaproszenie miło że mi zaufałaś ;) ja też czasem jak coś sobie zaplanuje to kupuje rzeczy których akurat nie potrzebuje ... A z tym zamkniętym blogiem to fajna sprawa sama mam zamknięty i jakoś tak lepiej mi się na nim piszę jeśli będziesz chciała podeślę zaproszenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok tylko podaj mi mejla na który mam podesłać zaproszonko ;) jak nie tu to na mejla mi podrzuć to podeśle.

      Usuń
    2. myslinieoswojone@gmail.com :)

      Usuń
    3. dziekuje już wysyłam zaproszonko ;)

      Usuń
  3. Dziękuję za zaproszenie to po pierwsze. Po drugie właśnie dlatego sama mam dla zaproszonych czytelników, żeby nikt z moich znajomych czasem nie trafił na mojego bloga...To byłoby dla mnie najgorsze co mogłoby się stać.

    OdpowiedzUsuń
1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.