czwartek, 19 września 2013

28. Po trochu o wszystkim.

Czekoladę lubię jak większość kobiet. Ale czasem są takie dni kiedy mam wręcz dziką, szaleńczą ochotę żeby ją pochłonąć. Nie jedną, nie dwie. Kilka. Najbardziej uwielbiam Milki i Schogetten. Tych drugich niestety jak ze świecą szukać. Wiadomo, że od pewnego czasu nie mieszkam już w Poznaniu, a tam je od czasu do czasu kupowałam. U mnie w mieścinie niestety ich nie ma. Kiedyś znalazłam je w mieście fałszywych mord, nawet jedna z nich mi ją kiedyś kupiła, ale teraz tam nie jeżdżę, nie będę jeździć a jak czasem muszę to jestem chora.
Także póki co kupuję sobie dużo Milek. Tak mnie wzięło. A za Schogetteny zabiorę się jak tylko odwiedzę jakiś sklep z niemieckimi produktami.