wtorek, 26 listopada 2013

33. „Wiem, że nic nie wiem”

Tytuł posta to idealny komentarz moich przygotowań do egzaminu z międzynarodowych stosunków gospodarczych. Zamiast notatek z zajęć mamy się przygotować z kserówek książki, która jest napisana takim ekonomicznym żargonem, że ciężko cokolwiek objąć rozumem.
Siedzę nad tymi kserówkami i zastanawiam się z jakiej planety przyleciałam.

Jestem już po premierze drugiej części Igrzysk. Jestem wielką fanką książki, filmu i wszystkiego co z tym się wiąże więc nie mogłabym czekać długo na obejrzenie W pierścieniu ognia, dlatego bilety na premierę zarezerwowałam już długo, długo naprzód. I była to wielka przyjemność zobaczyć film na nocnym maratonie.
Jako że od jakichś 3 lat coś mi się pozmieniało pod kopułą i zaczęłam się wzruszać niemal wszystkim (naprawdę nie wiem dlaczego, wcześniej tak nie miałam), toteż tak jak czułam, w kinie przygryzałam policzki byle się nie rozkleić - nawet na pierwszej części, która na maratonie poprzedzała premierę. Niewiele to dało.
Jak patrzyłam na plakat i napis „Remember who the enemy is” to już mi się zbierało (no idiotka!).
Nowy reżyser absolutnie sprostał zadaniu - film jest znakomity!
Poza tym na sali znajdowali się chyba tacy sami maniacy jak ja, bo podczas seansów była absolutna cisza. Żadnych małpich odgłosów, śmiechów, nawet odgłosów jedzenia nie było słychać.

Mój komandor przestał mieścić już moje buty. A ja wciąż czuję ich niedosyt więc pewnie niedługo sprawię sobie kolejną zimową parę. Słabość.

Z serii: najpiękniejsze komplementy:
Podziwiam Cię. Dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych.

Zakochałam się w tym cudeńku
T.T.L - „Deep shadow (vocal version)” [klik!]

2 komentarze

  1. Pamiętam te momenty ze studiów, kiedy trzeba było kuć super naukowe teksty na egzamin...Horror!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy już po egzaminie? Jak wynik?

    OdpowiedzUsuń
1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.