wtorek, 21 stycznia 2014

39. PKP i DiCaprio

W Faktach, Wiadomościach i tym podobnych mówili o cyrku z pociągami, które dały czadu (a raczej nie dały) właśnie na mojej trasie, którą zawsze jadę do Poznania. Ci czekający godzinami lub nawet nocą pasażerowie, cali zmarznięci i wkurzeni...
Cieszę się jak cholera, że akurat wtedy nigdzie nie jechałam. Jednakże jeśli sytuacja nie ustabilizuje się do weekendu to nie będę w stanie zjawić się na uczelni na ostatnim w tym semestrze zjeździe. I wcale nie „sorry, ale taki mamy klimat”, bo inne kraje mają gorsze klimaty, tylko sorry, ale nasze PKP jak i wszystko co z nim związane nie są gotowe na takie sytuacje. W innych krajach mimo takiej pogody pociągi kursują normalnie a jeśli się opóźnią to na pewno nie tak i na pewno nie odbywa się to wszystko w taki sposób.Wiem, że niektórzy niestety ze zrozumieniem nie czytają albo nie zapoznają się ogólnie z treścią czy zamiarem bloga, więc powtórzę to co powtarzam tu każdej zimy - kocham Polskę jak cholera, ale ten kraj jest nieudolnie rządzony. I jestem pewna, że jakakolwiek partia zabrałaby się za rządzenie to byłoby tak samo. No niestety. Tak jest. A poza tym Polak i tak będzie niezadowolony. Czy kiedyś uda nam się dogonić inne europejskie kraje?

Napiszę króciutko o nominacji Leonarda DiCaprio do Oscarów. Nie widziałam JESZCZE Wilka z Wall Street, ale widząc zwiastuny, czytając recenzje i wiedząc, że to film Scorsese, jestem absolutnie pewna, że jest bardzo dobry. Zresztą został nominowany do statuetki mimo tzw. „gorszących” scen (wzięłam w cudzysłów bo wiadomo, że mnie zgorszyć jest bardzo trudno).
Leo można lubić lub nie, ale wielkiego aktorstwa odmówić mu nie można. Trochę mnie śmieszy nominowanie go często obok aktorów-dzieci, które dostają nominacje za jeden jedyny film w życiu, a taki aktor jak DiCaprio, któremu należał się Oscar za niejeden film, jest z roku na rok ignorowany.
I choć jak najbardziej trzymałam w zeszłym roku kciuki za Jennifer Lawrence i cieszę się, że zgarnęła nagrodę to jednak uważam, że gdyby spojrzeć na to wszystko trzeźwym okiem to w porównaniu do jej roli w „Poradniku pozytywnego  myślenia” a każdą rolę Leo za którą dostał nominację (i nie tylko) to rola ta się chowa w porównaniu do tego co on pokazał przez tyle lat na ekranie.
Istnieją nawet plotki, że Akademia Filmowa nie darzy go sympatią. Mam nadzieję, że w tym roku wreszcie dostanie upragnioną statuetkę na którą moim zdaniem jak najbardziej zasługuje. Bądź co bądź Martin Scorsese też musiał być nominowany 6 razy zanim wygrał swojego Oscara. Aż sam się chłopina zdziwił i kazał sprawdzić czy to na pewno nie pomyłka. Zresztą wzruszyłam się nawet wtedy kiedy  odbierał swoją upragnioną nagrodę.
Choć widzę, że konkurencja dla DiCaprio jest w tym roku wielka to mam nadzieję, że Akademia w końcu do doceni biorąc pod uwagę, że są aktorzy w historii Oscarów, którzy wzbudzili nawet kontrowersje swoją wygraną bo według opinii innych raczej średnio na tę nagrodę zasłużyli.
Oczywiście nie mogę doczekać się rozdania nagród i na pewno biorę wolne na poniedziałek po Oscarach!

Przesyłka z księgarni czekała dziś na mnie po pracy. Czas zabrać się za przyjemności!

Over&Over
Tommy James & The Shondells - „Crimson & Clover” [klik!]

8 komentarze

  1. Ja również trzymam bardzo mocno kciuki za DiCaprio i będę bardzo zawiedziona, jeżeli nie dostanie nagrody!

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka spodobałaby się mojej przyjaciółce;)
    Jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do oglądania gali Oscarowej... Widzę, że filmy to faktycznie Twoja pasja, wspaniale coś takiego posiadać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam obejrzeć wilka ale po tym jak przeczytałam że prawdziwy pierwowzór odsiedział za te malwersacje tylko miesiąc a teraz zarabia na swojej historii to odechcialo mi się iść do kina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham kino jako sztukę a nie film jako jakiś film fajny, nie fajny czy jeszcze co innego więc gdybym miała nie oglądać ich przez moje poglądy czy jak np. Joanna Krupa przez to, że w filmie grała aktorka nosząca prawdziwe futra, to pewnie nie miałabym nic do powiedzenia bo omijałabym połowę filmów :)

      Usuń
  4. Jeśli lubisz kino to zapraszam tutaj www.good-place-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię :) Kocham. Kino to moje całe życie i mówiąc nieskromnie aczkolwiek szczerze (bo fałszywej skromności nie lubię) widziałam już tyle filmów, iż ten blog raczej nie miałby mi nic nowego do zaoferowania ;)

      Usuń
    2. Zawsze jednak warto sprawdzić

      Usuń
  5. Jak ja się cieszę, że nie muszę korzystać z pociągów. Pociągi to taka moja fobia :D Niekoniecznie przez ich spóźnianie ale przez to,że nigdy nie wiem, który przyjeżdża a który odjeżdża :D
    A z tymi Oscarami różnie bywa, więc czas pokaże...

    OdpowiedzUsuń
1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.