poniedziałek, 3 marca 2014

43. Będzie wiosennie, Oscarowo i filmowo.

No i mamy marzec. To jeden z moich ulubionych miesięcy. Już kiedyś o tym wspominałam. Może przez to, że urodziłam się w marcu, ale właśnie w tym miesiącu za każdym razem czuję jak odżywam, jak budzę się do życia.
Kocham wiosnę! Kocham jej zapach, jej kolory.