czwartek, 23 października 2014

60. Halloween 2014

No to się doczekałam. Przynajmniej w połowie, bo pełnia mojego „doczekania” będzie w następny piątek.
Najlepsze maratony jakie może zaserwować Helios to Maraton Halloween i Maraton Strachu. Z okazji 31 października oczywiście Maraton Halloween. Sala zawsze zapełniona po brzegi, niesamowity klimat. Horrory można lubić lub nie, ale w kinie efekt jest naprawdę świetny. A już zwłaszcza podczas nocnych maratonów filmowych.

W tym roku mój ulubiony Helios postawił mnie i siostrę przed małym dylematem. Dwa zestawy do wyboru. Niestety nie można robić tak jak w Multikinie podczas Nocy Kinomaniaków, czyli przechodzić z sali do sali na wybrany film - tutaj trzeba zdecydować się na konkretny zestaw. Z pierwszego zestawu nie widziałam ani jednego filmu. Z kolei z drugiego widziałam dwa ostatnie - Kolekcjonera (mój pierwszy Maraton Strachu w kwietniu 2013) i Istnienie (zeszłoroczny Maraton Halloween). Ale z kolei w drugim zestawie jest Annabelle, na której zależało zarówno mi jak i siostrze. Byłam przekonana, że puszczą ją na maratonie. Ale kompletnie nie spodziewałam się, że zaproponują dwa zestawy. No oprócz tego jeszcze Internat, którego obie nie widziałyśmy, czyli mamy tu dwa do dwóch. Także powiedziałam siostrze aby sama zdecydowała - gdyby pierwszego zestawu nie było w ogóle to i tak pojechałabym na to co proponują w zestawie z Annabelle. Jednak skoro zarzucili jeszcze do wyboru aż cztery nieznane mi filmy to trzeba było podjąć decyzję. Moja propozycja była taka, że Annabelle możemy po prostu obejrzeć osobno.
Także zarezerwowałam dla nas naszą ulubioną, konkretną kanapę, którą zajmujemy na każdym maratonie. Wybieramy zestaw nr 1. Pełne odmóżdżenie
.
Zdjęcie: Helios

Zdjęcia z „Wołynia” w reżyserii pana Smarzowskiego już są. Mój numer jeden na liście polskich filmów, których nie mogę się doczekać. Czuję, że to będzie bardzo mocne kino.

W weekend pierwszy zjazd na uczelni na tym ostatnim, piątym roku. Plan - marzenie. Tylko trzy zjazdy w formie pełnego weekendu. Inne zjazdy to wyłącznie sobota. Co z tego, że cały dzień? Tak to ja sobie mogę nawet siedzieć. Czas na te wyczekiwane konsultacje i można ruszać z mojego długiego kopyta z pisaniem pracy.

0 komentarze

Prześlij komentarz

1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.