wtorek, 20 stycznia 2015

63. Myśli Wystraszone, Myśli Wkurwione i Myśli Dumne

Trafił mi się psychowielbiciel. Zablokowanie na facebook'u to pikuś. Gorzej z telefonem. Wydzwania, pisze, mimo zerowej reakcji z mojej strony, co dla normalnego człowieka powinno być oznaką, żeby dać sobie spokój. Ktoś powiedział mi kiedyś aby nie reagować na takie rzeczy, niestety na nic się to nie zdaje. Nie zmienię numeru, który mam od 11 lat, bo to rozwiązanie całkiem bez sensu. Numer widnieje w moich dokumentach, ma go mnóstwo moich znajomych, których trzeba potem wszystkich powiadamiać o zmianie. Najbardziej się obawiam, że spotkam go w pociągu bo jeździ na tej samej trasie co ja. Rzadko się to co prawda zdarza, bo jeżdżę o różnych godzinach i w różne dni, ale jest to możliwe tak jak było to w tę sobotę, gdzie nawet dotknął moich włosów i powiedział, że będzie się modlił aby ze mną być a mnie wręcz zmroziło. Jak się nie uspokoi to będę musiała załatwić to w bardziej drastyczny sposób, ale nie będzie wyjścia.

Pewnie znowu Myśli Nieoswojone zajadą kontrowersją więc mówię z góry, że jak ktoś ma zamiar tego bronić to nie tutaj i nie teraz, bo nie mam ochoty nawet czytać i dodawać tych wypocin. Każdy ma swoje zdanie, super, ale jestem panią i władczynią na własnym blogu i pierwszy raz zamierzam z tego przywileju skorzystać.
Artykuł: Kontrolowany odstrzał lisów
Może i nie jestem świrnięta do końca na tym punkcie jak Dżoana, ale wierzcie mi, że zabijanie zwierząt w celu ratowania innych przed drapieżnikami to dla mnie nieco dziwne, zważywszy na to, że za chwilę połowa tych mężczyzn pójdzie na rosół z kury albo schabowego. My także jesteśmy w takim razie drapieżnikami. Nas też powybijać? A może lisy przestawić na wegetarianizm? Zaraz ktoś mojemu kotu łeb ukręci bo mu chomika zeżre. No kurczę, takie prawo przyrody, taki łańcuch pokarmowy. I zgodnie z tym sobie żyję.
Kurwa mać, dla mnie jest to przerażające. Przerażające i smutne, bo miałam łzy w oczach jak zobaczyłam kilkadziesiąt martwych lisów ułożonych jeden obok drugiego. Już nawet nie wspomnę co mi przypomniał taki widok. Tak, robią to dla ratowania zajęcy i kuropatw, no ale jakoś tak kurczę nie popieram tego. Bo drapieżniki... No to może wybijmy jeszcze niedźwiedzie, orły, sokoły, lwy, tygrysy (o, resztkę białych tygrysów na przykład!). Ktoś przed chwilą powiedział mi: Bo jest ich za dużo. Wygrywa silniejszy.
No dobra, a dla mnie za dużo jest ludzi. Wkurwiają mnie, przeszkadzają niekiedy, zachowują się bestialsko wobec innych ludzi, krzywdzą itp. I co w związku z tym?  Teraz może jest czegoś za dużo, ale jak tak dalej pójdzie to skąd możemy wiedzieć czy nasze praprawnuki nie dowiedzą się o lisach z książek historycznych? I skoro wygrywa silniejszy to niech to robi w inny sposób a nie strzelbą, łukiem, nożem, sidłami czy cholera jeszcze wie czym. To taka siła jak z koziego tyłka fujarka. Zwłaszcza stojąc na ambonie myśliwskiej.
Oto mój komentarz do tego. Zamykam temat. Dziękuję za uwagę.

Oscary w tym roku będą wyjątkowo stresujące. Bardzo mnie te nominacje cieszą. Tryskam dumą. Oczywiście jak to ja, będę przez całą noc oglądać ceremonię.

Koci cytat na styczeń:
„Najlepszym sposobem, aby żyć w zgodzie z kotem, 
jest traktowanie go na równi - a jeszcze lepiej, jako istotę lepszą, za którą się uważa”
Elizabeth Peters

4 komentarze

  1. Mojemu psychopacie co prawda znudziło się po ok pół roku wydzwaniania dzień w dzień kilkanaście razy, potem jeszcze dzwonił jeszcze sporadycznie, ale to było raz na kilka miesięcy, obecnie mam spokój, więc jest szansa, że i Twojemu się znudzi, jak będziesz konsekwentnie olewać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się i jeszcze bardziej z cytatem o kocie

    OdpowiedzUsuń
  3. Człowiek mylnie uważa się za pana wszechświata, stawia się ponad naturą. Każdy problem w homeostazie ekosystemu ziemi spowodowany jest przez człowieka. Odnośnie zwierząt, nie pamiętam aby był jakikolwiek odstrzał ludzi odpowiedzialnych za zmiecenie z powierzchni ziemi min, populacji wilka workowatego...Tia, to nie lisy go wykończyły ale ludzie. To jest ludzka domena, ciągłe naprawianie świata po sobie. Problemy ze zwierzętami napływowymi, które wykończyły rodzime gatunki zwierząt, cóż to człowiek je przywiózł, przesiedlił...I można by tak długo. Pozdrawiam, a na psychofana Art. 190a, KK.

    OdpowiedzUsuń
1. Nie mam tu żadnych zabezpieczeń antyspamerskich dla wygody i szybkości komentowania więc proszę o nie spamowanie oraz nie zamieszczanie komentarzy nie na temat lub związanych z innym postem.
Nie reklamuj się w żaden sposób ponieważ to przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.
Takie komentarze będą usuwane.
2. Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania opinii, ale proszę to robić w kulturalny sposób.
3. Nie uznaję zasady „obserwowanie za obserwowanie” - obserwuję tylko te blogi, które mnie zaciekawią i do których chcę regularnie wracać. Nawet jeśli ktoś ma bloga na innym portalu niż blogger, a lubię go czytać to dodaję go do swojego czytnika.
4. Miej swoją tożsamość - nawet jeśli nie posiadasz bloga lubi innej strony a chcesz skomentować, podpisz się (imię, pseudonim, mail).
5. Na tym blogu nie jesteś anonimowy! Posiadam lokalizator IP z namiarem na dostawcę internetu z którym będę się kontaktowała w razie jakichkolwiek nadużyć.
6. Moderacja - tylko po to żebym nie przeoczyła żadnego komentarza, także pod starszymi postami.
Dziękuję za uwagę.